Języki europejskie – jakie są i co powinieneś o nich wiedzieć?

Języki europejskie jakie są i co powinieneś o nich wiedzieć?

Nie jest żadnym odkryciem, że znajomość języków obcych jest dziś podstawą. Dlatego coraz więcej z nas planuje albo już uczy się języków obcych. Dziś znajomość języka angielskiego uznaje się za absolutne minimum. I trudno się dziwić temu trendowi. W końcu otwarte granice i możliwość życia w dowolnym miejscu w Europie sprawiają, że po prostu chce nam się uczyć tych innych języków. Zaglądając na nasze, europejskie podwórko warto kilka z nich nie tylko znać, ale i nauczyć się. Co warto o nich wiedzieć? Czy są do siebie podobne? W jakich państwach są obowiązujące? Których języków dziś warto się uczyć? Zatem, dziś poznajmy bliżej języki europejskie i dowiedzmy się, co warto o nich wiedzieć. Oto kilka słów w tym temacie.

Języki europejskie – jak to się zaczęło?

Oczywiście, od początku. Zanim jednak poznamy języki europejskie, warto wiedzieć o nich nieco więcej, prawda? W dzisiejszych czasach możliwości życia w dowolnym punkcie na ziemi, granice języków już dawno się zatarły. Dziś niemal na całym świecie możemy porozumieć się w języku angielskim, który stał się międzynarodowym językiem komunikacji. I nie ma w tym żądnej przesady! Wystarczy wyjechać gdziekolwiek i zadać pytanie w tym języku, a momentalnie usłyszymy na nie odpowiedź. Czy to oznacza, że ten język jest najważniejszym w Europie i na świecie. Poniekąd tak. Jednak warto zwrócić uwagę, że mamy też inne języki świata, które w niczym nie ustępują mu popularnością.

Skąd jednak wzięły się współczesne języki europejskie? Czy mają jedno wspólne pochodzenie i czy należą do jednej rodziny? Poniekąd tak. Okazuje się, że prawie wszystkie współczesne języki europejskie należą do rodziny języków indoeuropejskich. Jest to jedna z głównych rodzin językowych świata i największa pod względem mówiących. Rodzina ta istnieje od co najmniej trzech i pół tysiąca lat. Zalicza się do niej kilkaset spokrewnionych ze sobą języków, którymi jako ojczystymi posługuje się ok. 3,3 miliarda ludzi na świecie, co daje 40% wszystkich mieszkańców Ziemi. To naprawdę imponujący wynik. Jednak warto wiedzieć o nich coś jeszcze. Otóż dzisiejsze języki europejskie mają także wspólnego przodka. Jest nim język praindoeuropejski. To on jest ostatnim wspólnym trzonem dla dzisiejszych języków niemal połowy świata. Ale to jeszcze nie wszystko, co warto w tej kwestii wiedzieć. Okazuje się, że aż osiem z dziesięciu najczęściej używanych języków świata to właśnie języki indoeuropejskie. Wśród nich jest oczywiście m.in. angielski, hiszpański, niemiecki, francuski i wiele innych., Oczywiście, do tej ogromnej rodziny należy także język polski. Co równie ciekawe, na skutek kolonializmu oraz globalizacji, rodzina tych języków objęła swym zasięgiem także i inne kontynenty. Jaki to ma skutek dziś? Otóż, w większości państw świata co najmniej jeden z tych języków jest językiem urzędowym.

Warto przeczytać: Jak tłumaczyć umowy z języka niemieckiego?

Języki europejskie – wyzwanie dla językoznawcy

Już wiemy, że języki europejskie to ogromna rodzina językowa. Tworzą one niemal połowę języków świata. Czy to jednak oznacza, że są bardzo do siebie podobne? Niekoniecznie. Wiele zależy od tego w której grupie językowej się kształtowały i jakie inne języki miały na nie wpływ. Dlatego nie są tak oczywiste jak mogłoby się to wydawać. To właśnie ta różnorodność sprawia, że są tak wyjątkowe i niepowtarzalne. Pod kątem badawczym tworzoną niesamowicie zróżnicowaną rodzinę. Jak to możliwe? Po prostu. Tych różnic między nimi należy dopatrywać się w historii i polityce. Tam, gdzie oddziaływały na nie języki kolonizatorów czy okupantów, wpływy te będą najsilniejsze. To właśnie m.in. z tych powodów są tak różne od siebie.

Jako przykład można wskazać chociażby gramatykę. W niektórych z tych języków w sposób dość analityczny wyrażone są czynności dokonane, a co za tym idzie, nie mają dokonanej formy czasownika. Po prostu w odmianie ona nie istnieje. Tak właśnie jest w grupie języków słowiańskich. Dlatego nie można określić tej rodziny językowej jako jednolitej i spójnej. Wiele z tych języków ma także swoje oryginalne odmiany (m.in. angielski), regionalizmy czy dialekty. Dlatego nie należy ich traktować jako jednego, europejskiego języka, a raczej jako zbiór odrębnych od siebie, choć mających wspólne korzenie. Doskonale to widać na przykładzie języków urzędowych.

Języki europejskie a język urzędowy

Oczywistym jest, że w każdym z krajów obowiązuje więcej niż jeden język urzędowy. Zresztą, patrząc na to z historycznego punktu widzenia, byłoby to nawet niemożliwe. Takie rzeczy mogą mieć miejsce tylko w teorii. I tu się zgadzamy, byłoby to możliwe. Jednak jak wiemy teoria często niewiele ma wspólnego z praktyką. Dlatego nie ma chyba na świecie państwa, w którym funkcjonowałby tylko jeden oficjalny język. Każdy z krajów w mniejszym czy większym stopniu był (i jest nadal) podatny na wpływy z zewnątrz. Dlatego w wielu państwach funkcjonuje więcej niż jeden język urzędowy. Z założenia więc są to kraje wielojęzyczne. A ich przykłady można dosłownie mnożyć. I nie są to jedynie państwa europejskie, ale na całym świecie. Zatem, które z nich są wielojęzyczne? Czy można znaleźć gdzieś definicję tego wyrazu? Okazuje się, że definicji wielojęzyczności nie znajdziemy w żadnej encyklopedii. Zatem, warto tu użyć szarych komórek i analogii. Jeśli bowiem dana osoba mówi jednym językiem, jest jednojęzyczna. Jeśli więc posługuje się dwoma, jest dwujęzyczna. Idąc dalej, jeśli wieloma, to jest wielojęzyczna. Proste, prawda? Zatem w odniesieniu do państw jest tak samo.

Jeśli w danym kraju dopuszczone jest kilka oficjalnych języków, jest to kraj wielojęzyczny. W sumie nie jest to trudne do zrozumienia, prawda? Zatem, wracając do języków europejskich, warto wiedzieć jedno. Że są to języki, które już dawno przekroczyły granice Europy. I bardzo często jest tak, że w jednym kraju funkcjonuje kilka języków urzędowych. Nawet w Polsce. Jesteście zaskoczeni? W końcu język polski jest obowiązującym na terenie kraju, w urzędach. szkołach czy w sklepie. Oczywiście. Jednak są pewne regiony, gdzie obok niego dopuszczony jest jeszcze inny język. Otóż, w 22 gminach w Polsce językiem pomocniczym jest niemiecki, w 5 białoruski i kaszubski, a w jednej litewski. zatem Polska jest również krajem wielojęzycznym. Jak widać nie jesteśmy żadnym wyjątkiem w tym zakresie, nawet jeśli bardzo byśmy chcieli.

W jakim kraju jest najwięcej języków urzędowych?

Już wiemy, że w Polsce oprócz języka polskiego funkcjonuje też kilka innych języków pomocniczych. Jednak są państwa, w których nie tylko dopuszczone są do używania inne języki, ale są także uznane za języki urzędowe. Dlatego właśnie mamy taką różnorodność w Europie i na świecie. Istnieją jednak państwa, w których funkcjonuje kilka, a nawet kilkanaście języków oficjalnych. Najwięcej z nich funkcjonuje w Rosji. Dlaczego? Nie jest to żadną tajemnicą. Po prostu po rozpadzie Związku Radzieckiego języki dotychczas używane w poszczególnych republikach stały się dodatkowym obok rosyjskiego językiem oficjalnym. W sumie takich języków pomocniczych jest tu aż 31. Choć tak naprawdę młode pokolenie nie posługuje się już nimi, raczej stawiając na język rosyjski. Jednak wciąż funkcjonują one jako trochę przywiązanie do dawnej tradycji. I nie ma się czemu dziwić. W ten sposób języki te nie zanikną, a wciąż będą stanowiły ważny element kultury danego regionu.

Warto również przejrzeć się Szwajcarii. Leży ona na pograniczu trzech kultur i dlatego dopuszczone są tu aż trzy języki urzędowe. To niemiecki, francuski i włoski. Oprócz nich Szwajcaria uznaje także za oficjalny język romansz. To język, którym posługuje się pewna grupa zamieszkująca kanton Gryzonia. Jednak Szwajcaria nie jest w Europie wyjątkiem. W Luksemburgu też spotkamy trzy języki urzędowe. Są to niemiecki, francuski i luksemburski, który do niedawna uznawano za dialekt języka niemieckiego. Dziś jednak zyskał status oficjalnego języka. A jak sprawa wygląda w innych krajach? Okazuje się, że w każdym z nich znajdziemy więcej niż jeden oficjalnie przyjęty język, który obowiązuje na terenie danego państwa.

Który język europejski obowiązuje w największej liczbie krajów?

Z pewnością nikt nie będzie zaskoczony, że tym językiem jest angielski. To najpopularniejszy język świata, zatem nie mogło być inaczej. W tym charakterze funkcjonuje aż w 60 krajach, co jest absolutnym rekordem. Warto bowiem wiedzieć, że drugi najpopularniejszy pod tym względem francuski jest językiem urzędowym zaledwie w 30 państwach. Trzecim językiem najczęściej stanowiącym oficjalny język jest język arabski, który jest uznany za urzędowy w 24 krajach. Za to język hiszpański obowiązuje w 20 krajach na całym świecie jako język oficjalny. Nie jest też żadną tajemnicą, że nie tylko w Europie, ale także w krajach Ameryki Południowej i Łacińskiej. To język, którym podobnie jak angielskim jesteśmy w stanie porozumieć się w większej części świata. To także jeden z najpopularniejszych języków do nauki. Hiszpański jest nie tylko melodyjny, ale i dość łatwy w nauce. I to właśnie daje mu ogromną przewagę podczas nauki.

Języki europejskie – to warto wiedzieć

Już wiemy, które z krajów mają kilka oficjalnych języków. Poza tym języki europejskie, które dziś znamy i używamy podbiły świat. Warto jednak poza aspektem praktycznym znać ich genetykę. Okazuje się, że trudno te języki w określony sposób zakwalifikować. W polskiej literaturze językoznawczej nie zostały bowiem wypracowane żadne standardy terminologiczne. Wielu autorów badań podchodzi zatem dość luźno i ogólnie do tych języków europejskich. Jak zatem należy je klasyfikować i po co to w ogóle robić? Odpowiedź na drugą część pytania jest dość prosta. Otóż, dzięki klasyfikacji można lepiej prowadzić badania językowe nad ich pochodzeniem i genetyką. Dlatego dla uproszczenia przyjęto trzynaście podstawowych grup językowych tworzących rodzinę języków indoeuropejskich. Są one często łączone w dziesięć gałęzi językowych o różnych rangach. Zatem rodzinę języków indoeuropejskich tworzą gałęzie i grupy językowe takie jak:

  • albańska
  • anatolijska
  • bałtosłowiańska. Do niej należą dwie grupy: bałtycka i słowiańska.
  • celtycka
  • germańska
  • helleńska
  • indoirańska. To podrodzina językowa do której należą grupy: indoaryjska, irańska, nuristańska.
  • italska wraz z dzisiejszym jej kontynuatorem – romańską
  • ormiańska
  • tocharska

Jak widać to bardzo rozbudowana rodzina językowa. Dlatego poniekąd jest tak rozpowszechniona na całym świecie. Jednak warto wiedzieć jeszcze więcej. Otóż, do tej rodziny językowej należy także bliżej niesklasyfikowana grupa języków starożytnych jak również języków, których przynależność do rodziny bywa wątpliwa lub nadal jest rozważana. Jak widać więc języki europejskie wciąż mogą zyskać nowych członków, o których dotąd nie mieliśmy pojęcia. Jak jednak oddziałują języki europejskie na nasze życie? Oczywiście pomijając fakt, że na co dzień się w nich porozumiewamy?

Języki europejskie wciąż mają przyszłość

Wiele osób myśli, że skoro angielski język jest tak popularny, zapotrzebowanie na niego spada. Nic bardziej mylnego. Dziś jego znajomość jest sprawą oczywistą. Nie przez przypadek jest przecież językiem biznesu, handlu i kultury. Dlatego wydaje się, że nic nie jest w stanie zagrozić jego panowaniu na całym świecie. Jednak dzisiejsze realia rynku pracy są bezlitosne. Jeden język europejski to za mało. Dziś warto podjąć naukę języka drugiego. Dzięki temu staniemy się kandydatami, o których marzy wielu pracodawców. Nie jest przecież tajemnicą, że inwestując w naukę języków obcych nigdy nie stracimy. Ich znajomość nie ma daty ważności. Przydają się zawsze i wszędzie. Poza tym zawsze nauka języków to nowe możliwości pracy i lepszy standard życia. Tym bardziej, gdy w dobie globalizacji i ogromnych możliwości, szkoda byłoby tego nie wykorzystać.

Jak widać języki europejskie zdominowały świat. Dziś niemal każdy z nas zna co najmniej jeden z nich. A czy przyszłość miałoby stworzenie jednego języka europejskiego, którym posługiwaliby się wszyscy? Teoretycznie tak. A w praktyce? Trudno jest ocenić jego szanse powodzenia. Wszyscy pamiętamy słynny język esperanto, którym mieliśmy się posługiwać. Dla niewtajemniczonych podajemy, że jego twórcą był Ludwik Zamenhof, którego celem było stworzenie jednego, neutralnego i łatwego do nauki języka, przydatnego do międzynarodowej komunikacji. Co prawda żadne państwo nie uznało go jako język urzędowy, do dziś używany jest przez około dwumilionowa wspólnotę. Jednak esperanto nie wszedł w kanony komunikacji i jako język sztuczny nie zastąpił języków narodowych. Czy zatem tworzenie jednego języka komunikacji w takiej sytuacji ma sens? Ocenę pozostawiamy nam wszystkim.

Jak widać, języki europejskie wciąż mają potencjał. Czy jednak wiadomo, ile ich tak naprawdę jest? Właściwie, bardzo trudno jest to oszacować. Przyjmuje się, że w samej Europie funkcjonuje około 225 języków rodzimych. A reszta? Sprawdźcie sami. Jeśli uda Wam się je policzyć, koniecznie podzielcie się tą wiedzą.

Może Cię także zainteresować:

Oceń wpis!
[Ocen: 0 Średnia: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.